NASZE STRONY
Stowarzyszenie LGD Razem dla Radomki
W dolinie Radomki
Innowacyjna Radomka
Panoramy
E-Akademia
Papryka Przytycka
Mazowiecka Sieć
Czcionka:A- A A+
pl
en  
 
german  
 

ankieta
centrum akrtywnosci lokalnej
Ankieta on-going
wydawnictwa

radomka Liczba odwiedzin: 12418035


Stowarzyszenie
Lokalna Grupa Działania
"Razem dla Radomki"

tel/fax: (48) 38 58 996
tel. kom.: +48 572 361 068 zarzad@razemdlaradomki.pl

Newsletter:

Aktualności

07.05.2015 r.

LAMA! Aktywni Menadżerowie Kultury w Wieniawie

 LAMA! Aktywni Menadżerowie Kultury w Wieniawie

Od lipca zeszłego roku przy Gminnym Centrum Kultury w Wieniawie aktywnie działa grupa młodych ludzi, zgromadzona wokół inicjatywy o dość oryginalnej nazwie LAMA, która pod koniec kwietnia zainaugurowała w budynku GOK-u działalność pierwszej w Wieniawie kawiarni! Czym jest, kogo zrzesza i co aktualnie realizuje dowiemy się z wywiadu przeprowadzonego z Joanną Zawadzką, pracownikiem Gminnego Centrum Kultury, a zarazem inicjatorem powstania wspomnianej organizacji.

LAMA to skrót od nazwy Letniej Akademii Młodych Animatorów – skupiającej wokół siebie aktywną młodzież z Gminy Wieniawa. Jak możemy przeczytać na waszym fanpage’u LAMA powstała z potrzeby zagospodarowania wakacyjnego czasu młodzieży. Jednak pomimo zakończenia letniego okresu nadal działacie i to dość efektywnie. Czy moglibyśmy poprosić o przedstawienie waszej inicjatywy?

Po zakończeniu letniego projektu potencjał grupy był na tyle silny, że postanowiliśmy kontynuować działania jako młodzieżowa grupa LAMA. Kończyliśmy wakacje w gronie 13 osób, a w tym momencie jest nas już 23 osoby - z czego 18 w pełni aktywnych. LAMA jest grupą wyjątkowych młodych ludzi, specjalnie używam słowa „wyjątkowych”, ponieważ tak właśnie o nich myślę. To osoby, które włączają się w organizację wydarzeń lokalnych nie tylko dla siebie i rówieśników, ale również pozostałych grup społecznych. To osoby, którym „chce się więcej”, które mają świetne pomysły na działania – wystarczy dać im poczucie, że są w stanie zrealizować, choćby najśmielsze z nich. Za nasze zadanie przyjmujemy aktywizowanie środowiska młodzieżowego poprzez organizację różnorodnych wydarzeń. Dodatkowo, grupa ma charakter edukacyjny – uczymy się różnych rzeczy, głównie w formie edukacji pozaformalnej, czyli zdobywania wiedzy poprzez doświadczenie. Osobiście największą wagę przywiązuję do indywidualnego i grupowego zaangażowania, które stwarza przyjazne warunki dla wykształcenia się kompetencji miękkich i samorozwoju członków grupy LAMA.

Co udało Wam się przez ten okres zrealizować. Jakie działania chcecie realizować?

W „nowym sezonie” przez dłuższy czas na spotkaniach zgłębialiśmy temat grywalizacji, której mechanika mocno przydaje się w projektowaniu działań społecznych. Jeszcze bezpośrednio nie udało nam się jej wykorzystać ale mamy to w planach. Natomiast jeśli chodzi o wydarzenia to niedługi czas temu, zaprosiliśmy do siebie podróżników z ekipy BUSiMY w ramach projektu „Pasja i ja”. Spotkanie to było szansą dla młodych osób do zaprezentowania przed rówieśnikami swojego zainteresowania. Jako zapowiedź naszego najbardziej angażującego działania, czyli przygotowania kawiarenki w przestrzeni korytarza GOKu, zorganizowaliśmy warsztaty z ozdabiania kubków. Kubki można było zabrać do domu, lub pozostawić, żeby móc z nich korzystać przychodząc do kawiarenki. Chcąc zapoznać młode osoby z innymi niż komputerowe formami gier, zorganizowaliśmy warsztaty z tworzenia larpów, czyli gier improwizowanych polegających na wspólnym tworzeniu i przeżywaniu opowieści. Natomiast, stałym działaniem w które włącza się młodzież jest pomoc podczas zajęć w ramach Klubu Malucha. Głównie skupiamy się na organizacji działań dla młodzieży i dzieci.

Czy z inicjatywami działań wychodzą „młodzi animatorzy’?

Tak, oczywiście. To oni zaproponowali organizację nocy filmowej, turnieju w piłkę nożną, przejazdu rolkarskiego, turnieju w grę FIFA, czy organizację czasu dla dzieci. Nawet jeśli ja, jako koordynator mam pewną koncepcję, to staram się być otwarta na zmiany zaproponowane przez młodzież. Nie wygląda to też tak, że albo oni coś proponują, albo ja. Jest to raczej płynny proces, podczas którego uzupełniając się, naturalnie kształtujemy najlepsze rozwiązania dla naszych pomysłów.

Jedną z Waszych ostatnich inicjatyw jest otwarcie kawiarni którą mają prowadzić animatorzy w budynku Gminnego Centrum Kultury. Czy może nam Pani przybliżyć tą inicjatywę?

Tak, ostatnio bardzo mocno, bo aż na trzy tygodnie pochłonęły nas prace garażowe dotyczące umeblowania korytarza Gminnego Ośrodka Kultury pod kawiarenkę. Inicjatywa ta odpowiada na konkretny problem, który dostrzegliśmy podczas rozmów na spotkaniach, oraz obserwując lokalne otoczenie. Chodzi o bark miejsca na spotkania w czasie wolnym, poza domem, szczególnie dla młodszej i starszej młodzieży. Pomyśleliśmy wtedy, że istnieje przestrzeń – całkiem spory korytarz w GOKu – której, być może wystarczy nadać odpowiedni charakter, a stanie się przyjaznym miejscem do spotkań. Podczas prac renowacyjnych mieliśmy ogromną frajdę z aranżacji mebli i innych elementów wyposażenia kawiarenki. Najpierw szukaliśmy na swoich strychach, w komórkach starych mebli - stolików, foteli, krzeseł, czy kanapy, a właściwie wszystkiego co mogłoby się przydać. Przez jakiś czas kompletowaliśmy wyposażenie. Następnie zaczęła się zabawa z zeskrobywaniem starej farby, szlifowaniem drewna, wierceniem, tapicerowaniem, itp. Gdyby nie to, że zawsze w garażu było nas dużo i że pomagali nam też rodzice, spędzilibyśmy nad tym dwa razy więcej czasu. Bardzo cieszy mnie właśnie to ostatnie, czyli zaangażowanie rodziców w nasze prace. Były to różne formy pomocy – podarowanie palet pod tapczan, podarowanie fotela, kanapy, pożyczenie tacker’a, kleju do drewna, wykonanie drewnianych nóżek do puf, czy tablicy na kubki - ale wszystkie tak samo ważne.

24 kwietnia udało nam się otworzyć kawiarnię. Było wspaniale! Przyszło dużo osób, byli z nami zarówno dorośli, dzieci jak i seniorzy, rodzice, przedstawiciele władz i szkoły – zależało nam na tym, żeby oni wszyscy się pojawili. Padło wiele miłych słów i coś pozytywnego wisiało w powietrzu. Pochwalę się też, że zebraliśmy 210 zł kapitału początkowego. Można powiedzieć, że to nasz pierwszy kapitał społeczny! Sama koncepcja kawiarni opiera się na dobrowolności, można zapłacić ale nie trzeba. Staramy się zapewniać ludzi, że nic się nie stanie, jeśli nie zapłacą, nie chcemy, żeby czuli się źle z tego powodu. A za pieniądze, które uzbieramy kupujemy kolejne produkty kawę, herbatę, mąkę na ciastka. Każdy więc, kto wrzuci coś do puchy może mieć świadomość, że częstuje innych. Uważam, że fajnie byłoby dojść do momentu w którym ludzie przynoszą coś od siebie, herbatę której nie piją, ciastka, bo akurat mają ale lepiej smakowałyby jedzone wspólnie w kawiarni, czy grę planszową, żeby pograć z innymi w kawiarni. Mam na myśli swego rodzaju system wymiany, który funkcjonuje w tzw. kawiarniach bezgotówkowych. Tak, żeby niwelować zależność od pieniędzy.

Niesamowite jest to, że po otwarciu kawiarni zgłaszają się do nas różne osoby proponujące swoją pomoc, np. w przypadku gdybyśmy chcieli jeszcze coś renowować. Skontaktował się też z nami Pan, który zaproponował, że dziewczęta z jego szkoły mogłyby piec ciastka do kawiarni, mam głęboką nadzieję, że to dojdzie do skutku. Już na koniec, dodam, że wyszliśmy od problemu braku miejsca dla młodzieży, a obserwując to co dzieje się w kawiarni, okazuje się, że wiele innych grup, miało potrzebę takiego miejsca. Pojawiły się osoby, które przyjeżdżają do Wieniawy na weekend odpocząć na działce, dzieciaki umawiają się ze sobą na konkretne dni, żeby się spotkać. Niezwykle istotne w realizacji tego działania jest dla nas stworzenie w kawiarni przyjaznego klimatu, sprzyjającego odwiedzaniu jej „ot tak”. Chcemy, żeby Gminny Ośrodek Kultury zaczął być kojarzony jako miejsce, w którym można miło spędzić czas i realizować wspaniałe rzeczy. Mam nadzieję, że praca nad tą przestrzenią przyczyni się do lepszego rozumienia szczególnie przez młodzież, jakie możliwości mają ludzie, jak mogą się uzupełniać i jaką ogromną stanowić siłę współdziałając.

Patrząc na wasze pomysły widzimy duży potencjał wśród młodzieży. Czy możecie zdradzić wasze pomysły na najbliższy okres?

Pewnie! W maju planujemy różnorodne formy spędzania czasu na świeżym powietrzu, np. turnieje sportowe ale także zjazd rolkarski – ponieważ zauważyliśmy, że jest wielu lokalnych sympatyków jazdy na rolkach. Młodzież ma super plany, np. musical, czy spektakl w formie teatru cieni. Jednak, takim największym, wspólnym pomysłem jest zorganizowanie dla młodzieży kolonii artystycznej na miejscu w Wieniawie. Byłaby to alternatywa dla drogich obozów wyjazdowych. Są różne warianty tego pomysłu, dotyczą one głównie tego na jakie konkretne warsztaty się zdecydować. W tym przypadku realizacja pomysłu jest mocno uzależniona od tego czy uda nam się pozyskać finanse na jego organizację.

A jak oceniają działanie Lamy jej młodzi twórcy?

Postrzegam je w sposób dobry, ponieważ każde z nich w pewien sposób poszerza nasz umysł intelektualny jak również kreatywność i są przeznaczone dla każdej grupy społecznej, a przeważnie dla dzieci i młodzieży. Klaudia Jakubczyk

Fajnie jest robić coś z kimś, zyskuje się większą wiedzę o wspólnym działaniu. Natalia Kornacka

Czy LAMA wpływa na Twoją wiedzę, doświadczenie i zainteresowania?

Hmm w pewien sposób każdego po trochu. Ponieważ każde spotkanie na którym jestem jak i wydarzenie daje mi nową wiedzę nie tylko z animacji ale i inne. Nasza animatorka Asia pozwala nam na realizowanie własnych pomysłów dotyczących wydarzenia i projektu dzięki czemu zdobywamy doświadczenie w tym co robimy, a nasze zainteresowania też się zwiększyły na pewno gdyż teraz interesuje mnie nie tylko muzyka, lecz również tworzenie własnych wydarzeń itp. Klaudia Jakubczyk

Uważam, że wpływa to nie tylko na moje zainteresowania ponieważ organizujemy dużo ciekawych rzeczy z czego każdy może znaleźć coś dla siebie i ja też. Te działania również wpływają na moją wiedzę ponieważ w przyszłości będę wiedziała np. jak organizować różne „imprezy”, jak je promować. Natalia Kornacka

Rozmawiał Arkadiusz Ostrowski - Stowarzyszenie „Razem dla Radomki”

pobierzdo góry
mapa aktyawnych organizacji pozarzšdowych
sieć
szlak stefana szyllera


więcej: Partnerskie Mazowsze LGD



enrd
ksow

więcej: polecane strony


LEADER

NASZE GMINY:

gmina jedlinsk gmina przysucha gmina przytyk gmina wieniawa gmina wolanów gmina zakrzew

Partnerzy / Partners LGD

Europejski Fundusz Rolny na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich: Europa inwestująca w obszary wiejskie".
Strona internetowa Stowarzyszenia LGD "Razem dla Radomki" współfinansowana ze środków Unii Europejskiej w ramach poddziałania 19.4 „Wsparcie na rzecz kosztów bieżących i aktywizacji”; w ramach działania "Wsparcie dla rozwoju lokalnego w ramach inicjatywy LEADER" objętego Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020
Instytucja Zarządzająca Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020: Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi.